Dystans. Kiedy zmieniasz perspektywę z „czuję się winny” (identyfikacja z emocją) na „obserwuję pojawiające się poczucie winy” (dystans poznawczy), emocja traci swoją niszczycielską moc. Zamiast być ofiarą własnych myśli, stajesz się odkrywcą, który uczy się mechanizmów własnego umysłu.

Poczucie winy potrafi być jak ciężki, duszny koc, który paraliżuje nasze działanie. Zamiast jednak próbować z nim walczyć lub od niego uciekać, dzisiaj proponuję zupełnie inne podejście: . Stań się obserwatorem

Czy masz ochotę przy najbliższej okazji, gdy poczujesz wyrzuty sumienia? Sposób na poczucie winy #4 - Jarosław Gibas

Twoim zadaniem jest czysta obserwacja, bez oceniania siebie i bez natychmiastowej chęci zmiany tej emocji. Skup się na trzech aspektach:

: Szukaj przyczyn w tym, co myślisz o świecie i o samym sobie. Jakie zasady złamałeś we własnej głowie? Czy te standardy są realistyczne, czy może narzucone przez perfekcjonizm?